Będąc
ostatnio w Poznaniu odwiedziłem tamtejsze ZOO (więc możecie się
spodziewać kilku wpisów o tamtejszych zwierzakach), gdzie trafiłem na
ciekawe gryzonie. Niektóre były ogromne, inne wręcz niedorzecznie
malutkie, ale najbardziej mnie zaciekawił pręgowiec.
Pomijając
już fakt, że ma bardzo ładne, pasiaste futerko, zaciekawiła mnie jego
angielska nazwa - chipmunk. Czy nie kojarzy Wam się to z czymś? Mi od
razu przypomina się "Alvin and the Chipmunks", czyli oryginalny tytuł
animacji znanej u nas jako "Alvin i Wiewiórki". Więc, jeśli tłumacz
przełożyłby to na nasz język dosłownie, to brzmiałoby to jak tytuł tego
wpisu. :D Ale muszę uspokoić purystów językowych - to tłumaczenie jest
jak najbardziej poprawne, bo pręgowce należą do wiewiórkowatych. ;)
Poza
tymi sympatycznymi gryzoniami publikuję dzisiaj również zdjęcia jednych
z najmniejszych myszowatych na świecie - myszy karłowatej i badylarki.
Ich rozmiar można porównać do widocznych na zdjęciach pestek dyni i
ziaren kukurydzy.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz