Translate

wtorek, 25 kwietnia 2017

Drift Masters Grand Prix w Poznaniu 2017 - pierwsza runda/first fight

Drift Masters GP to liga driftowa działająca od 2014 roku. Część z Was jednak pewnie nie wie, czym jest drift - to wyczynowa jazda "bokiem", w kontrolowanym poślizgu. Jest to jeden z najbardziej efektownych i emocjonujących sportów, z jakimi miałem styczność.

Grzegorz Hypki 
Grzegorz Hypki
Ogólne zasady pojedynków są takie, że dwóch zawodników jedzie jednocześnie na torze, przy czym pierwszy musi jechać jak najlepszym torem jazdy i zaliczać tzw. zony oraz przekładki, a drugi musi gonić pierwszego kopiując jego ruchy, przy zachowaniu jak najmniejszej odległości między samochodami; następnie kierowcy zamieniają się. Wygrywa ten, który otrzyma najwięcej punktów od sędziów. Są jeszcze błędy zerowe, po zrobieniu których zawodnik nie dostaje żadnych punktów w danym przejeździe, np. wypadnięcie z toru, spowodowanie kolizji, czy przerwanie poślizgu w niedozwolonym miejscu. Zawodnik z mniejszą ilością punktów po obu przejazdach odpada, a drugi przechodzi do kolejnego etapu, a etapy to Top 32, Top 16, Top 8 i wreszcie Top 4, gdzie zawodnicy walczą o podium.

Krszysztof Romanowski
Krzysztof Romanowski
Pierwsza runda tegorocznej edycji tych zawodów odbyła się w sobotę 22 kwietnia w Poznaniu. Pierwszy raz byłem na takiej imprezie, więc niepokoiła mnie bardzo pogoda, która zdecydowanie nie sprzyjała. Było zaledwie kilka stopni na plusie a do tego wiał bardzo mocny, zimny wiatr, który pędził chmury i przeplatał słoneczne chwile z opadami deszczu i gradu.

Piotr Więcek
Piotr Więcek
Mimo, że kierowcy oraz kibice mieli trudne warunki przez co z czasem ubywało jednych i drugich, to myślę, że dzięki tej pogodzie runda w Poznaniu była bardziej emocjonująca, ciekawsza.

Zmarznięci kibice nie poddawali się i zagrzewali zawodników.
Zmarznięci kibice nie poddawali się i zagrzewali zawodników.
Niestety nie dla wszystkich kierowców wystarczyło szczęścia i/lub umiejętności, co skończyło się wieloma wypadnięciami z toru oraz jedną kolizją, która wyeliminowała parę uczestników.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Henri Kivimägi
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wypadek - Karolina Pilarczyk i Kęstutis Kelpša
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wypadek - Karolina Pilarczyk i Kęstutis Kelpša
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Wypadek - Karolina Pilarczyk i Kęstutis Kelpša
Szkoda obu wozów, bo Karolina była bardzo miła i otwarta dla widzów, no i była jedyną kobietą w stawce, a Kęstutis świetnie driftował, ale taki jest ten sport. Nie zapominajmy też, że i w piękną pogodę zdarzały się gorsze wypadki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Karolina Pilarczyk
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kęstutis Kelpša
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kęstutis Kelpša
Pogoda nie przeszkodziła jednak w dokończeniu zawodów. Kierowcy dawali z siebie wszystko nawet, jeśli trafili na gorsze warunki. Zdecydowanie było na co popatrzeć i co fotografować.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Dawid Karkosik
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kornel Prus
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kornel Prus
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Artur Pawlonka
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Bartosz Pełka
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Mikołaj Zakrzewski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Grzegorz Hypki
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jaap Bosma
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Paweł Borkowski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Paweł Borkowski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Bartosz Stolarski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Dariusz Fabisiak
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Benediktas Čirba i Juha Pöytälaakso
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Sebastian Szymański i Paweł Trela
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Maciej Jarkiewicz i Ingus Jekabsons
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Dawid Karkosik i Dariusz Fabisiak
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Juha Pöytälaakso
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ivo Cirulis i Dawid Karkosik
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Paweł Korpuliński
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ingus Jekabsons
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jerzy Tecław i Krzysztof Romanowski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Dawid Karkosik i Piotr Więcek
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Krzysztof Romanowski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Sebastian Szymański
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jacek Olejnik
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Juha Pöytälaakso
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Piotr Trojanek
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Jacek Popiołek i Ivo Cirulis
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Ivo Cirulis i Jacek Popiołek
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
James Deane i Grzegorz Hypki
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Grzegorz Hypki i James Deane
Top 4 był bardzo ciekawy. Poprzedziły go mocne opady gradu już w Top 8, przez co nawierzchnia była bardzo mokra, a zawodnicy musieli ograniczać prędkość, a najmniejszy błąd kończył się na poboczu. Do Top 4 dostali się Bartosz Stolarski, Ivo Cirulis, Adam "Rubik" Zalewski i James Deane. W walce o ostatnie miejsce na podium zwyciężył Ivo Cirulis, a Baroszowi Stolarskiemu zostało czwarte miejsce.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
James Deane i Adam Zalewski walczą o pierwsze miejsce
Bitwę o pierwsze miejsce stoczyli James Deane i Adam Zalewski. Nie mogę powiedzieć, który z kierowców był lepszy, bo obaj walczyli niesamowicie dobrze, szczególnie zważywszy na warunki. Jechali świetnym torem i bardzo blisko siebie. Nic dziwnego, że pojedynek skończył się remisem i konieczna była dogrywka, w której emocje sięgnęły zenitu. I znowu - idealna jazda obu zawodników skończyła się remisem. Zdawało się, że mogliby tak jeździć do późnej nocy, jednak zgodnie z zasadami wygrał James Deane, który miał lepszy wynik w kwalifikacjach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA
James Deane przyjmuje gratulacje, po lewej Adam Zalewski
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Zwycięzcy na podium
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
"Driftowozy" zwycięzców
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
Kierowcy z Budmat Auto Drift Team rozdają autografy
Impreza w Poznaniu, mimo złej pogody udała się wyśmienicie i bawiłem się świetnie. Jako miłośnik motoryzacji i jako fotograf. Bardzo chętnie wpadnę na kolejne "drifty" o ile czas pozwoli. ;) A na koniec kilka ujęć z otwartego po zawodach parku maszyn i filmik ze zmagań.

 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

czwartek, 13 kwietnia 2017

Wilanowska mandarynka...

...czyli młoda samica kaczki mandarynki uchwycona w Warszawie, obok fosy pod pałacem w Wilanowie. ;)

Kaczka mandarynka, młoda samica (Aix galericulata)
Kaczka mandarynka, młoda samica (Aix galericulata)

środa, 12 kwietnia 2017

Trabi

Trabi to pieszczotliwa nazwa Trabanta - NRD-owskiego samochodu, który był kiedyś bardzo popularny na naszych drogach. Dzisiaj jeden z nich u mnie na zdjęciu.
Trabant 601
Trabant 601
Zdjęcie zostało celowo postarzone, aby wyglądało na fotografię z dawnych lat. W rzeczywistości zrobiłem je dwa lata temu w Krakowie.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Malbork

Malbork, a w szczególności tamtejszy sławny zamek, to jedno z miejsc, które chciałbym kiedyś odwiedzić. Jak dotąd byłem tam tylko przejazdem rok temu, ale nawet z pędzącego Pendolino da się zrobić ciekawe (moim zdaniem) zdjęcie. :)

Zamek w Malborku na brzegu Nogatu.

sobota, 8 kwietnia 2017

Otwarcie Stadionu Olipijskiego we Wrocławiu - fotoreportaż.

Po wielu miesiącach remontu, wrocławski Stadion Olimpijski doczekał się dziś wielkiego otwarcia, z okazji którego zaplanowano wiele atrakcji, konkurencji dla najmłodszych i pokazów.

Na samym początku przedszkolaki i dzieci z gimnazjów brały udział w uproszczonych konkurencjach World Games. World Games lub też Igrzyska Sportów Nieolimpijskich, to jak druga nazwa wskazuje, międzynarodowa impreza złożona ze sportów które nie "zmieściły" się do Olimpiady. Tegoroczna edycja ma się odbywać we Wrocławiu i okolicznych miejscowościach.

 
 
 
 
Po wręczeniu medali i nagród nastąpiło oficjalne otwarcie stadionu, któremu przewodniczył prezydent miasta, Rafał Dutkiewicz.

Następnie przyszedł czas napokazy z trzech konkurencji World Games, w wykonaniu profesjonalistów z wrocławskich drużyn.

Pierwszą i główną atrakcją, na czas której kibice zapełnili po brzegi część trybun, udostępnioną przez organizatorów był żużel. Na owalnym torze okalającym boisko czadu dali żużlowcy z drużyny Betard Sparta Wrocław: Tai Woffinden, Maciej Janowski, Maksym Drabik i Damian Dróżdż. Było na co popatrzeć. :)

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 


Następnie pokaz futbolu amerykańskiego wykonała drużyna Panthers Wrocław. Jedno z zagrań wykonali z Rafałem Dutkiewiczem. :)

 
 
Ostatnim pokazem był mecz lacrosse'a w wykonaniu Kosynierów Wrocław, raczej niezbyt popularnego sportu w naszym kraju, choć trzeba przyznać, że wyglądało to widowiskowo. ;)

 

niedziela, 2 kwietnia 2017

Wiosna w Parku Wschodnim

Wiosna ruszyła pełną parą, a we wrocławskim Parku Wschodnim nie sposób przed nią uciec. Jest wszędzie - na drzewach, na łąkach, na wodzie i w powietrzu; wiosna pod postacią zarówno flory, jak i fauny budzi naturę do życia. Kwiaty kwitną, pszczoły i trzmiele zbierają ich pyłki, pąki rosną, łąki zielenieją, ptaki śpiewają, wiewiórki harcują... Nawet ludzie aktywniej spędzają czas. Bo przecież żal w taki dzień siedzieć w domu! A na dowód tego wszystkiego galeria zdjęć poniżej. :)

 
 
 
 
 
 
 
 
 032-P4010900.JPG032-P4010900.JPG

 
 
 
 
 
 
 
 
A na koniec jeszcze króciutki filmik z nagraniem śpiewu zięby: